- Gdzie biegniemy ? - zapytałam
- Zobaczysz - usłyszałam.
Zresztą nie było czasu. Po chwili dobiegliśmy do jaskini.
- Schowajmy się tu - powiedziała.
Zakopaliśmy się w licznych liściach i czekaliśmy. Niedźwiedzie przebiegły obok groty, nie zauważając nas. Postanowiliśmy wrócić.
- Mam nadzieję, że nic się stało White'owi - powiedziała zatroskana Róża.
W tym momencie poczułam kopniaka.
- Za niedługo maluchy - szepnęłam Christianowi
Natychmiast spoważniał i przyśpieszył. Po niedługim czasie znaleźliśmy White Teeth'a.
Cd Róża
-Och White! krzyknęłam. Gdzie byłeś?
-Szukałem ciebie słońce. odpowiedział
-Och White.
-Nie czas na to. zawołała Mist
-Dobrze idziemy na nasze tereny. zawołałam. Zanim te miśki przyjdą.
-Chodźcie już noc idziemy się kłaść. zawołał Christian
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz